Thursday, 5 December 2013

W oczekiwaniu na Mikołaja

Nie będą to pierwsze święta Amelki
ale chyba pierwsze takie bardziej świadome
 bardzo wszystko przeżywa
jest podeksytowana choinką, światełkami a przedewszystkim Mikołajem
Uwielbiam ten błysk w oku dziecka ....

Skarpety równo rozwieszone na kominku
czeka specjalnie upieczone ciasteczko
 i kubek ciepłego mleka
tylko jak przekonać ze mikołaj pojawi sie dopiero
gdy nasz maluch zaśnie słodko w łóżeczku :)

A wy wypatrujecie dziś w nocy Mikołaja ???
Ciekawe co ma dla mnie prezent czy rózge
Chyba byłam grzeczna przez ostatni rok :)

















Sukienka-F&F

16 comments:

  1. Jaki piękny macie kominek. Przy takim oświetleniu ze zdjęć bije magia. Uwielbiam takie klimaty :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja rowniez :)
      Godzinami moge wpatrywac sie w plomienie
      W tej chwili nie wyobrazam sobie juz swiat bez kominka

      Delete
  2. Ajj ale klimatycZnie !!!!! Bosko

    ReplyDelete
  3. Ależ U Was cudnie, świątecznie :)
    pozdrawiamy
    Asia i baby

    ReplyDelete
    Replies
    1. A wszystko to dla mojego dziecka:)
      Chce aby swieta kojarzyly sie jej z czyms bardzo szczegolnym
      pozdrawiam serdecznie

      Delete
  4. KOMINEK... od zawsze marzyłam o takim:) zawiesić skarpetę, i już czuć Święta:) nic więcej nie trzeba:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Kominek doceniam szczegolnie w zimowe wieczory
      Od razu robi sie prytulniej i cieplej :)

      Delete
  5. czekałyśmy a rano póki co dziecko boi się spr swoje buty co Mikołaj przyniósł :(
    piękna ta Wasza świąteczna atmosfera !

    ReplyDelete
    Replies
    1. oj na pewno czeka na Madzie jakas mila niespodzianka
      Mama rozga raczej nie straszyla ???

      Delete
  6. śliczne zdjęcia ..czuć już magię świąt ...Pozdrawiam ciepło

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziekuje
      Szkoda by bylo ograniczac swieta tylko do dwoch dni
      Okres oczekiwania jest rowniez cudowny
      Pozdrawiamy :)

      Delete
  7. Wiesz...taki obrazek pamiętam z czasów kiedy kalendarz adwentowy był rarytasem,a na nim piękny kolorowy kominek i gromadka dzieciaczków o słodkich blond loczkach...mmm... U nas rownież pierwsze takie świadome święta trzylatka:) to tak słodkie i czarowne,że wzruszam się niemal codziennie:)mikołajkowe pozdrowienia!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Pamietam tamte czasy :)
      I zawsze marzylam aby miec kiedys kominek-coz marzenia czasem sie spelniaja
      Kocham ten zachwyt trzylatka nad wszystkim co go otacza
      pozdrawiamy serdecznie

      Delete
  8. Ale u Was już świątecznie i klimatycznie!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Staram sie, swieta tuz, tuz
      Fajnie ze nas odwiedzilas :)

      Delete